Metamorfoza sypialni. BŁYSKAWICZNA!

fb

Tego nawet ja się nie spodziewałam. Kupiłam farby do jadalnio/salonu – niebieską oraz do górnej łazienki – zieloną a dzięki przypadkowi obie wylądowały na ścianach mojej sypialni już pierwszego dnia urlopu!

 

 

 

IMG_3585

scia

DRZWI DO GARDEROBY
Spontaniczny remont rozpoczął się od zmiany kolorów ale szybko przerodził się w totalną przemianę obejmującą nie tylko ściany. Na zdjęciu poniżej widać obudowę z drewnianych kantówek, do której przyczepiłam materiał – miała to być tymczasowa zasłona bałaganu garderoby, bo docelowo marzyła mi się decha na rolkach.

zaslona

Jak tylko zawisła od razu było jasne, że to nie jest dobre rozwiązanie, zbyt tandetne, mimo fajnej tkaniny.

Zatem zaprojektowałam drzwiczki. Docelowo chcialam pomalowac je na kolor ściany:

IMG_3628

Projekt poszedł do wykonawcy Miśka. I byłby powstał jednego dnia, jednak nie było w hurtowni sklejki, zatem trzeba było czekać.
W międzyczasie powstał plan zrobienia wezgłowia do łóżka oraz zabudowy okiennej z zasłonami. Pomierzyłam łózko i zamówiłam materiały do obicia, czyli welurek, gąbki i klej.

Ostatnie przymiarki i montaż :)

drz1 drz2

W rzeczywistości wyszły jeszcze ładniej. I tylko przez chwilę się zastanawiałam czy malować tak jak zaplanowałam wszystko na niebiesko czy może tylko środki:

IMG_3931

Wygrała opcja naturalna, bo piękna i… zawsze można ją zamalować gdyby się jakoś dramatycznie opatrzyła :)

garderoba

Dziś w końcu drzwiczki otrzymały uchwyty. Nie są piękne ale za to maleńkie.

galki
Planuję je wymienić na coś fantastycznego ale najpierw muszę się w jakichś zakochać 😀

Zamiast listw przy sufitowych wymyśliłam sobie miedzianą taśmę… ale gdy już przyszła i wylądowała pod sufitem nie zachwyciła…

WEZGŁOWIE
Planowałam pikowany zagłówek z ozdobnymi gwoździami dookoła plus obicie brzegów łóżka tymi samymi materiałami ale bez gwoździków i pikowania :)

za1
Trochę zachodu kosztowało mnie rozrysowanie zużycia deski i jej kształtu, miejsc do nawiercenia pod pikowanie oraz rozmieszczenie wykroju na materiałach i zaplanowanie kupna weluru, gąbek, sklejki ale się udało. Same prace przy wezgłowiu zajęły znacznie mniej czasu niż ogarnianie zakupu materiałów 😀

material

Najpierw zrobiłam ładne, duże zagłębienie a potem po przyłożeniu do ściany zdecydowałam się na skromniejsze, zdecydowanie mniejsze. Na zdjęciu oba – A, to na które się zdecydowałam i B wcześniejsze :)

za2

za5

Bazę zagłówka zrobiliśmy ze starej szafy dzieci, z płyty meblowej.
Gruba, stabilna, do oklejenia i tak :)

za3

Pierwsza przymiarka… po niej skróciliśmy wysokość o 10 cm:

za4

Wyznaczyłam rozmieszczenie otworów i po nawierceniu miejsc do pikowania odrysowałam i obcięłam gąbkę – ale łatwo się tnie!

za6

A potem już tylko klejenie gąbki…

za7

Muszę powiedzieć, że klej w sprayu, który kupiłam na allegro jest fenomenalny. Nawet nie musiałam matowić lakierowanej powierzchni płyty. Klej łapał momentalnie i tak mocno, że byłam zadziwiona.
za8

Takerowanie poszło zadziwiająco szybko i łatwo, choć ręka mnie jeszcze boli. Zostałam okrzyknięta w domu Pogromczynią takera!

I montaż:

za9 za13 za12 za11 za10

Planowałam gwoździki i z nich zrezygnowałam, jak również z pikowania i przyczepiania uroczych różowych pomponów – tych ostatnich mi żal i chciałabym je zrobić ale na razie prostota tego zagłówka mnie urzeka i nie skalam go w ten sposób.  😀

wezgl_proj

ZASŁONY
Niestety zasłony się nie załapały na metamorfozę, przynajmniej na tę błyskawiczna.

oknoo

Nadal nie wybrałam tkaniny i to jest główną przeszkodą. Przy wizualizacji sobie tego co mi potrzebne użyłam takiej z LM:
tkanina

ale nie jestem do końca przekonana i tak to trwa. Okno chcę mieć zabudowane o tak:

okno

Mam w planach również pomalować skos nad biurkiem w fantazyjny wzorek organiczny ale czasu ciągle mi brak.

I już trochę czasu minęło a wzorek się pojawił :) Całość zdarzenia zajęła mi pół godziny, wraz ze zrobieniem stempelka dwustronnego 😀

00

Z resztki gąbki z zagłówka stempelek wycięty, dwustronny żeby było szybciej i wygodniej. Wycięłam dużymi nożyczkami, bo akurat to miałam pod ręką :)

002

Nie są idealne ale fikuśne, bardzo mi się podobają

pasują do mojego pokoju. Szczególnie do dmuchanej lampy i do planowanych różowych pomponów!!!

 

Dziś również królowa zaczęła rządy znad łóżka <3
04

Oraz zakleiłam okna w sypialni. Wiem, że to kontrowersyjne ale przynajmniej nikt mi nie będzie zaglądał a poza tym będzie znacznie jaśniej niż z ciągle zasłoniętymi roletami :)
Coś za coś

05

Taka zwykła folia kupiona w biedronce. W naklejaniu bardzo pomaga uprzednie odtłuszczenie szyb np wódką a potem popryskanie wodą i na mokro klejenie. Warto też miękką gąbką wygładzać i układać. Zamiast gąbki zastosowałam bardzo miękki papier toaletowy w rolce –nie rysuje folii.

Ufff, to jeszcze tylko brakuje obudowy do łóżka oraz zasłon. Przyjdzie czas i na to :)

I jak Wam się podoba?

  • Nie moj styl, ale zmiana ogromna na plus 😀

    • agi

      Wcześniej też było fajnie, tylko spokojniej, bo szaro.

    • Agi

      mnie się bardzo podobała wcześniejsza szarość, bardziej uniwersalna i elegancka :) Ale kolor śliczny więc mu wybaczam :)

  • Clara Burro

    Zmiana kolosalna. Kolory mocne a za mną też chodzi przyciemnienie pokoi. Zagłówek od razu dodał elegancji wiec myśle, ze drzwiczki podrasujesz aby sklejka pasowała do weluru:)) Po głowie tez mi chodzi zagłówek, wiec zgłoszę się po poradę ! Bardzo zdolna jesteś !

    • Agi

      ;D To bardzo proste było.
      Trudna jest lampa w kuchni, z którą utknęłam ponad rok temu. W sumie chyba czas ją zrobić <3