Spotkanie entuzjastek bloga HomeLikeIlike

zaj

Tak wiem, to już z półtorej tygodnia temu było ale usprawiedliwiam się poczynionymi wspaniałościami, o których w następnych wpisach.

U Luizy było wspaniale. W przemiłej atmosferze ludzi całkiem sobie obcych spędziłam urocze niedzielne popołudnie. Ach, tak! Oby częściej. Mnóstwo miłych, pozytywnych kobiet a i ja sama utwierdziłam się w słuszności zamierzeń.

Luiza by nas gruntownie wybawić zaprosiła projektantkę, Marię Rosarię Boccuni, z którą się przyjaźni, a o której już nie raz opowiadała w swoich blogowych zapiskach.
Mam film z powitania oraz introdukcji :)

Luiza nie bez przyczyny zaprosiła Marię. Zaprosiła ją dla nas, czytelniczek aby zrobić nam przyjemność i abyśmy miło i pożytecznie spędziły czas podczas wykładu Marii na temat lnu.

Niby krótki ten wykład a dowiedziałyśmy się wielu ciekawostek o tym materiale. Zdecydowanie warto było przyjść i wysłuchać. Nie wiedziałam o chłonnych właściwościach tkaniny oraz tym, że zupełnie kurz się jej nie ima. Nie wiedziałam, że Włosi z procesu produkcji tkanin nie mają żadnych odpadów – wszystko wykorzystują – np po młóceniu pozostałe włókna wykorzystywane są jako owijacze uszczelniające do korków beczek w winnicach…
Wspaniały czas. Jestem zakochana na nowo w lnie!

002001 004
0000a 0000b 0000c0000 0000d 0000f008 0000g 0000h 007 003005 0060000e 009 010 011 012 013 014

Było wspaniale! Dziękuję :)