Schody na tymczasie

zaj

Klatka schodowa i schody to temat przemyślany, ustalony aczkolwiek jest to najczęściej zmieniające się  miejsce w domu.

Moja wizja była prosta schody obłożone drewnem, szara klatka schodowa, jedna ściana (na parterze, widoczna z salonu) malinowa a do tego szklana balustrada, którą zostanie zamontowana na trzpienie. Trzpienie nawet już są od ponad roku i czekają, że kiedyś tam się przydadzą. Projekt wyrysowany, oto on:

00x

Drzwi zamontowane, szara ściana jest, jednak na schody betonowe patrzeć już nie mogłam a wiedząc, iż nie prędko schody zostaną ubrane w drewniane mundurki wymyśliłam malowanie, chociaż na jakiś czas.

Pisałam jakiś czas temu o tym jak bardzo podobają mi się tealowe ściany, myślałam, że być może pomaluję sobie wiatrołap bądź ścianę w jadalnio-salonie. Jednak pomysł mnie dopadł szalony w przedostatni dzień roku, z samego rana. Usiadłam, porysowałam wstępnie trzy wersje kolorystyczne:

01

Wersja trzecia wygrała ze względu na jasne schody – zawsze to jakieś rozświetlenie gdy zapomnisz włączyć światło…

02

Jeszcze tego samego dnia, w castoramie wybrałam kolory farby z mieszalnika, sprawdzonego Beckersa.

06

Zauważyłam, że farby Beckersa zmienią kolor na ścianie, po ok 2-3 tygodniach od wyschnięcia. Więc ciekawe jak wyjdzie.

Wszystko pięknie, jednak, to, że chciałam mieć takie piękne kolory na dole schodów nie oznaczało, że całą górę też chcę mieć taką ciemną. Nie, górę chciałam zostawić szarą, bo ładnie z drzwiami jasne ściany wyglądają. Wymyśliłam, że pomaluję w skosach i od razu  taśma poszła w ruch nadając ścianie ramy.

03

07 08

i efekt końcowy:

o1 o2 o3 o4 o5

Nie są może idealne ale kto potrzebuje perfekcyjnych wnętrz, nie ja :)

Zapisz

  • 3, 2, 1… test komentarzy! 😉

    W trakcie czytania, widząc trzy propozycje malowania, odruchowo wybrałam w swoim mniemaniu najlepszą i bardzo się ucieszyłam, że zdecydowałaś się na tę samą 😉

    • Agi

      Działają! :))))
      Schody są już czarne :)